niedziela, 28 października 2012

Rozdział 5


Paczadełkami Cat

Spojrzałam zaspana na moją suczkę, która smacznie spała. W pewnym momencie na mojej twarzy zawitał wielki smail. Szybko zepchnęłam ją z łóżka, a ona spojrzała na mnie gniewnie.
- Cat. - Szepnęła. - Zemszczę się. - Rzekła i wyszła z pokoju.
Patrzyłam na za nią przerażona, po czym opadłam bezsilnie na łóżko. Dzisiaj środa, a ja nie mam ochoty wstawać z łóżka. Spojrzałam na okno, za którym padał deszcz. Uśmiechnęłam się, nie wiedząc czemu ...
- Carietto Elizabeth Marry Christino Consuelo Malik, czemu jeszcze leżysz w łóżku ? - Zapytał Harry z wielkim uśmiechem.
- Bo śpię. - Mruknęłam niezadowolona.
- A wiesz, że masz niecałe 30 minut do lekcji muzyki ? - Zapytał, a ja jak poparzona wyskoczyłam z łóżka i pobiegłam do łazienki, chwytając ciuchy. Szybko wykonałam poranną toaletę, makijaż i ubrałam się w jeansowe rurki, niebieski podkoszulek, czarne conversy przed kostkę i szary sweterek. Szybko zbiegłam do kuchni. Włosy jak zwykle, pozostawiłam rozpuszczone.
- Szybka jesteś. - Zaśmiał się mój brat.
- Wyszliście z Amy ? - Zapytałam z nadzieją, ale oni pokiwali przecząco głowami.
- Idź do parku. Masz jeszcze godzinę. - Zaśmiał się Harry, a ja spojrzałam na zegarek.
- Zabić to za mało. - Mruknęłam i pomaszerowałam z moją suczką do parku.
Przechodząc obok wysokich drzew ujrzałam Tori i Jade. Szybko podbiegłam do nich i je przytuliłam, wywołując uśmiech na ich twarzach.
- Alex ... ty się śmiejesz ! - Pisnęła Rose.
- No coś ty. - Przewróciła ironicznie oczyma Aleksandra.
- Co tam u was ? - Zapytałam z szerokim uśmiechem.
- Cudownie. - Mruknęły obie, a ja się zaśmiałam.
- Gdzie twój braciszek ? - Zapytała Jadne, przez co dostała sójkę w bok od Tori.
- Zmieńmy temat. - Uśmiechnęłam się sztucznie.
Tak właśnie gadałyśmy ponad pół godziny, aż w końcu musiałyśmy iść do szkoły. Pożegnałam się z dziewczynami i szybkim krokiem, z Amy, doszłam do domu. Pożegnałam psiaki, wsiadłam do auta i zaczęłam się modlić, byśmy dzisiaj nie mieli sprawdzianu z matmy. W tedy nie wiedziałam, co tak na prawdę ma się zdarzyć i ... że to będzie 100 razy gorsze od jakiegoś tam sprawdzianu ...

W końcu dojechaliśmy do szkoły. Na parkingu nigdzie nie zauważyłam auta moich przyjaciółek, jednak zauważyłam, że Auto Liama i Danielle stoi nie na ich starym miejscu, a na nowym. Uśmiechnęłam się lekko i w raz z El, Lou, Dan, Li (którzy doszli), Perrie, Zaynem i Hazzą ruszyliśmy do szkoły, w której usiedliśmy na schodach i plotkowaliśmy. Oczywiście myślami byłam gdzie indziej, a dokładniej przy Niallu.
- Mam bardzo ważne ogłoszenie. - Powiedział Niall, podchodząc do nas z Cristal, wtuloną w niego. - Jesteśmy razem.
W tym momencie mój całkiem zryty świat się rozpadł ... czułam, jak do oczu napływają mi łzy, silne ukłucia w żołądku, oraz chęć przywalenia Cristal w jej twarz.

Do tego czułam przerażone spojrzenia Dan, El i Hazzy. Westchnęłam i uśmiechnęłam się sztucznie.
- Gratuluję. - Powiedziałam, wstałam i poszłam do klasy.
Napotkałam tam pytające spojrzenia Tori i Jade, gdy ujrały, jak samotna łza spływa mi po policzku.
- Niall i Cristal są razem. - Szepnęłam, przechodząc obok nich, a one spojrzały na mnie przerażone.
Usiadłam w ostatniej ławce na moim miejscu i czekając na Harrego, zastanawiałam się, czemu akurat ona ? Czemu akurat ja się w nim zakochałam ? Czemu to jest tak skomplikowane ... ?
W tym momencie do klasy wszedł nauczyciel a za nim Harry.
- Jak się czujesz ? - Zapytał, a ja zacisnęłam usta w poziomej kresce i pokiwałam przecząco głową.
- A może panna Malik nam dzisiaj zaprezentuje swój głos ? - Zapytał pan Moore.
- Dobrze. - Powiedziałam, wstając.
Stanęłam przed całą klasą i zaczęłam śpiewać przy akompeniamęcie muzyki z mojego iphona.

Pan Moore się uśmiechnął szeroko, a mnie od razu poprawił się humor. Usiadłam na moim miejscu, trochę speszona wzrokiem innych osób. Następne lekcje ciągnęły się w nieskończoność, jednak próbowałam jakoś udawać normalną. Najgorzej było na cheerleaderek  W ogóle nie umiałam się skupić, a do tego Cristal ciągle puszczała oczko do Nialla, który nas obserwował, lecz gdy zobaczyłam, jak wymieniają ślinę, po prostu rzygać mi się chciało. Wzdrygnęłam się, przebrałam i ruszyłam w stronę parkingu, nie zważając na krzyki reszty grupy.
Po drodze zauważyłam Tori i Jade, które właśnie miały jechać.
- Mogę zabrać się z wami ? - Zapytałam z nadzieją.
- Wskakuj. - Wyszczerzyła się Rose.

Usiadłam za nimi, a Alex ruszyła.
- Ładnie śpiewasz. - Powiedziała, patrząc na drogę.
- Dzięki. - Mruknęłam, uśmiechając się lekko.
- A właściwie, czemu Zayn cię nie odwiózł ? - Zapytała Tori, patrząc w lusterko.
- Musiał odwieść Perrie do kosmetyczki, a potem przyjechałby po mnie i Nialla, żebyśmy pojechali na próbę One Direction.
- To teraz powiedz, o co chodzi z Niallem.
- Eh ... po prostu jest z Cristal. - Westchnęłam, czując gulę w gardle.
- Nieodwzajemniona miłość. - Szepnęła Rose.
- Znam to. - Mruknęła niezadowolona Alex.
Nie przekonały mnie słowa Rose. Moim zdaniem Niall coś jednak do mnie czuje ...
- Jesteśmy. - Posłała mi uśmiech Alex.
Weszłyśmy do dosyć dużego domu, jednak był 3 razy mniejszy niż mój i Zayna.
Gdy weszłam do salonu, od razu rzuciła mi się w oczy niewielka fotografia Rose, Alex i jakiegoś chłopaka. Podeszłam tam dosyć szybkim krokiem i chwyciłam to zdjęcie.

- To ten Wojtek ? - Zapytałam dziewczyn, a one pokiwały potwierdzająco głowami. - Całkiem ładny. - Wyszczerzyłam się.
- Wiem. - Zaśmiała się Tori.
W tym momencie poczułam wibracje telefonu.
# Rozmowa #
- Louis, nie chce mi się wszystkiego tłumaczyć. Nie wiem kiedy wrócę. - Zaczęłam.
- To ja El.
- Eleanor ?
- No przecież mówię. Słuchaj, wiem, że nie jesteś w nastroju, ale może poszłabyś ze mną, Hazzą, Louisem, Dan i Liamem do wesołego miasteczka ? Rozerwiesz się ...
- A Zayn i Niall ?
- On dzisiaj ma randkę z Perrie. A Niall nie może. Sprawy rodzinne.
- No tak ...
- To pójdziesz ? Martwimy się o ciebie ...
- Pod jednym warunkiem.
- Jakim ?
- Rosalia i Alex, te nowe idą z nami.
- Niech będzie.
- O której ?
- O 5 spotykamy się u ciebie pod domem.
- To do 5.
- Pa.
# Koniec #
- Przebierajcie się. - Powiedziałam, siadając na czarnej kanapie.
- Że co ? - Zapytały ze zdziwieniem.
- Idziemy za godzinę do wesołego miasteczka. - Powiedziałam z lekkim uśmiechem.
Westchnęłam ze śmiechem i poszły się przygotować.
Ciekawe jak to jest ciąć się. Czy to naprawdę pomaga zapomnieć przynajmniej na chwilę o problemach. Ciekawe, czy śmierć jest bardziej przyjemna od życia. A może powinnam spróbować ...
- Jesteśmy gotowe ! - Krzyknęły, wyrywając mnie z przemyśleń.
We trójkę ruszyłyśmy pod mój dom, gdzie czekali już nasi znajomi. Ja, Tori, Jade, Hazza i Zayn weszliśmy do auta mojego brata, który prowadził (Perrie w ostatniej chwili odwołała ich randkę), a do auta Liama, wsiadł właściciel, jego dziewczyna, Eleanor i Louis.
- Ciekawe, czemu Josha nie było dzisiaj w szkole. - Powiedział Harry, jakby sam do siebie.
- Nom. - Potwierdził Zayn, patrząc na mnie z lusterka. Wystawiłam mu język, na co się zaśmiał.
Po niecałych trzydziestu minutach dojechaliśmy do wielkiego luna parku. Na samym początku, w brew Harremu, poszliśmy na rollercoaster  Bawiłam się super, chociaż moja fryzura na tym baardzo ucierpiała. Gdy kupowałam sobie watę cukrową z Tori i Jade, podbiegł do nas zdyszany Harry.
- A ty co taki czerwony ? - Powiedziała ironicznie Alex.
- Alex, uspokój się. - Warknęła Rose.
- Harry, co się stało ? - Zapytałam zdziwiona.
- Patrz. - Pokazał nam swoją komórkę ...
- Nie chcę oglądać twoich pornosów ! - Pisnęłam, zasłaniając sobie oczy.

- Ty lepiej zobacz, kto się tam pieprzy. - Powiedziała przerażona Jade.
W tej chwili spojrzałam na telefon.
- Perrie ... - Zaczęłam.
- I Josh ... - Dokończyły dziewczyny ...
Wściekła poprosiłam Harrego, żeby odwiózł mnie do domu z Rose i Alex, które mają u mnie spać, żebym sobie nic nie zrobiłam. Gdy dotarłyśmy do domu, pożegnałam Hazze czułym całusem w policzek i poszłam się przyszykować do snu. Wzięłam szybki prysznic, przebrałam się w moją różową piżamkę, rozczesałam czerwono-bordowe włosy i usiadłam na łóżku. Dziewczyny rozłożyły śpiwory na podłodze w moim pokoju.
Chwyciłam telefon i napisałam do Harrego "Pokaż ten filmik Zaynowi. xxCatxx", do Josha "To koniec !", oraz do Perrie "Ty szmato ! Zniszczę ciebie ... ! ". Po napisaniu sms'ów chwyciłam za zeszycik i napisałam piosenkę dla Josha, która moim zdaniem, idealnie oddawała sytuację. Następnie napisałam do pana Moore (tak, mam jego numer. w końcu to największy przystojniak z nauczycieli u nas), że jutro zaśpiewam na 6 lekcji na apelu dla całej szkoły z Joshem. Uśmiechnięta z mojej roboty, w raz z dziewczynami oglądnęłyśmy jakieś nudne romansidła, przy których płakałam.

 Nawet nie wiem, kiedy zasnęłam ...


__________________________________
Troche krótki i przymulający, ale ... uwaga ... dam-dam-dam-daaaam, taki był plan ! <3
Cóż, dałam tutaj kilka dość ... dziwnych fragmentów, o których nie będę teraz wspominać.
Więc chciałabym powiedzieć, że Cat jakoś wyjdzie z dołka (tak myślę) i na pewno dojdzie do czegoś między nią a Cristal. Oj, będzie krwawa jadka ^^ Więcej nie zdradzę. Chcę pogratulować Jade (Alex - Alex) i Tori (Rose - Natalie) za wcześniejsze, wspaniałe rozdziały koty ;** Czekajcie na kolejny ;D
P.S. ... uwaga, zdradzę wam pewną tajemnicę, gotowi ? ... Otóż ... lubię placki ;p
To na tyle. Papa <3
P.S. Możecie w komentarzach zadawać pytania do nas, oraz do bohaterów, na które wszystkie odpowiemy ;*

14 komentarzy:

  1. Pytanie do Rose:
    Który z chłopaków podoba ci się najbardziej (chodzi o 1D)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy sa fajnie na swój sposób, choć trochę wredni, jednak najbardziej przypadł mi do gustu Zayn, ale jakoś za mną nie przepada..... oby to się jednak zmieniło ;)

      Usuń
  2. Alex dlaczego jesteś taka wredna co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście tylko w opowiadaniu ;-).
      Nie powiedziałabym że jestem wredna, chociaż ... dla jednego kolesia z 1D będę szczególnie chamska.
      Mam tylko nadzieje że nie będę najbardziej znienawidzoną postacią w tym opowiadaniu, bo jeśli tak to moja bohaterka sprzeda samochód aby dać datek dla schronisko dla psów. :-D

      Usuń
    2. Ejj to też moje auto ;P ale jak chcesz to możemy sprzedać i dać pieniądze na biednych ;* ale w zamian rodzice mają nam kupić garbusa ;D huehue ;)

      Usuń
    3. To ja ci nie mówiłam że mam w zapasie takiego swojego grata? Jak nie, to sorry.

      Usuń
  3. Boooooosike !!!! Kocham to opowiadanie !!! Lubie wszystkie postacie. Kocham ,kocham, kocham !!! Czekam na nn ;** Uwielbiam Alex/Jade :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Miło nam, że ci się podoba <3

      Usuń
  4. na wstępie przepraszam za spam. na blogu http://beautiful-famous-and-rich.blogspot.com/ pojawił się nowy rozdział i serdecznie na niego zapraszam. pozdrawiamy jenny i lola Xx ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Wlasnie przypadkowo weszłam na waszego bloga i... Wow super bardzo podoba mi sie Wasze opowiadanie <3
    Kiedy nn ??

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytania do Rose
    1. Czy zrobisz coś, by zdobyć Zayna ?
    2. Ile czasu minie, zanim z nim będziesz ?
    Pytania do Alex
    1. Dla którego chłopaka będziesz wredna ?
    2. Czy będziesz z nim ?
    Pytania do Cat
    1. Czy będziesz z Niallem ?
    2. Co będzie dalej z Joshem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Coś napewno będę robiła w tym kierunku ;)
      2. Nie wiem czy wgl razem będą, to nie zależy tylko ode mnie, ale też od niego ...
      Wasza Rosalie/Tori <3

      Usuń
    2. 1. Dla Louisa (dlatego iż niespodoba mi się jego podejście do życia takie na pełnym luzie, zupełnie jakby nic nie brał na poważnie).
      2. Tzn mam taki pomysł że on będzie chciał, a ja nie ze względu na Elkę. UPS, za dużo zdradziłam, hehe.

      Usuń
    3. 1. Cuż ... na pewno się postaram, by być z nim :D
      2. Josh to dla mnie skończony rozdział. Zdradził mnie i nie chcę go znać.
      Dzięki za pytania, zaczęcamy do dalszego czytania <3

      Usuń